Agencja Zenit przedstawia dokument wydany przez Międzynarodową Katolicką Unię Prasy (The International Catholic Union of the Press) pt. “Media dla społecznej i ekonomicznej sprawiedliwości” gdzie możemy dowiedzieć się na temat roli jaką odgrywają media oraz dziennikarze w globalnym przedstawianiu prawdy i sprawiedliwości w odniesieniu do tematów społecznych i ekonomicznych, pełną informację można przeczytać tutaj!
Mnie natomiast zainteresowała ciekawa definicja odpowiedzialności dziennikarskiej:
“Wszyscy dziennikarze, publicyści i eksperci, niezależnie od ich warunków pracy i stawek wynagrodzenia muszą uznać za ich najważniejsze powołanie służbę ludzkości. (…) Prawdopodobnie jest to jedyna droga do postępu i stopniowego ustanowienia społecznego i gospodarczego wymiaru sprawiedliwości.
(…)
Naszym zadaniem jako dziennikarzy jest poruszyć media, liderów i wszystkich innych mogących coś zdziałać na świecie, tak aby osiągnąć właściwy poziom sprawiedliwości środowiskowej, społecznej i gospodarczej, tak aby ideał pokojowego świata o którym wszyscy marzymy mógł stać się rzeczywistością.”
Prawda, że ładnie to brzmi? Oczywiście jest to pewna utopijna wizja… jednak, kto powiedział, że tak nie powinno właśnie wyglądać dziennikarstwo? Może nieosiągalne (w sumie “służba ludzkości” to bardzo rozległe i ogólne stwierdzenie) jednak jakiś ideał istnieć powinien… to, że media rozumieją opacznie misyjność nie znaczy, że nie powinno jej w ogóle być.
Musimy sobie zadać pytanie jak (i czy w ogóle) taką definicję wypełniają tabloidy i wszelkiej maści skandaliczne materiały, publikacje… jak służą one ludzkości? Jeżeli nie, jak to się dzieję, że mają największą poczytność/oglądalność. Czy przedstawiając materiały, które się “sprzedają” robią to z myślą o odbiorcy czy jedynie troszcząc się o własny portfel? Oczywiście odpowiedź na te pytania zapewne nigdy nie będą jednoznaczne, zresztą aby poruszyć dogłębniej ten temat nie wystarczy jeden materiał czy dokument wydany przez UCIP (a może ze społeczną służbą mają problem wszystkie media, nie tylko tabloidy?).
Dla tych, którzy z językiem Angielskim nie mają problemów odsyłam do oficjalnej strony: www.ucip.ch/do/mje.htm okazuje się, że sam dokument nie jest zbyt obszerny i ogranicza się do omówienia ogólnych haseł, które opisują pewne problemy globalne w odniesieniu do dziennikarskiej służby społecznej:
- Wspólna waluta, lub wspólna jej wartość
- Sprawiedliwy podział bogactw i zasobów
- Poszanowanie dla rozwijających się lub powstających rynków
- Zdrowie to bogactwo
- Ochrona siedlisk i środowiska naturalnego
- Ekologiczna gospodarka
- Zwrot skradzionych skarbów
- Eliminowanie zła
- Nadzór nad instytucjami
- Sieci społeczne (czyli internet i jego możliwości komunikacyjne)
Dokument stanowi pewien wstęp i ma “inspirować” środowisko dziennikarzy do konkretnych działań, postanowień w sferze tematów społecznych i ekonomicznych. Tak aby media, dziennikarze i eksperci mogli działać na rzecz ustanowienia wzorowego poziomu sprawiedliwości i pokoju na całym świecie przez wychowywanie w tej sprawie na forum światowym.
W dokumencie zostały też przytoczone inne pisma Kościoła traktujące o problemach ekonomicznych i społecznych:
- (1891, Rerum novarum, 3)
- (1972, Światowy Dzień Pokoju): “Jeśli chcesz pokoju, pracuj dla sprawiedliwości”.
- (1991, Centesimus annus, 34)
- (2009, Caritas Veritate, artykuł 23)
- (2009, Caritas Veritate, 65)
- (2009, Caritas Veritate, 67)
Okazuje się, że tak uzbrojeni w wiedzę możemy rozpocząć dyskusję, i chyba w dokumencie UCIP właśnie o to chodziło, aby przedstawić pewne ogólne aspekty do szerszego omówienia i analizy. Ciekawe czy informacje o tym dokumencie trafią do Polskich mediów? Jak ktoś znajdzie zapraszam do zamieszczenia linka w komentarzach.










