No może nie bezpośrednio… jak podaje Radio Watykańskie w orędziu na 44 Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu Papież zwraca uwagę na świat mediów cyfrowych, zresztą znajdziemy te odniesienie już w tytule orędzia: „Kapłan i duszpasterstwo w cyfrowym świecie: nowe media w służbie Słowa”. Trzeba by było się zastanowić oczywiście czy „Nowe Media” są jeszcze rzeczywiście nowymi, jednak w odniesieniu do uczestnictwa Kościoła można zaryzykować aktualność tej nazwy.
Ale ale, wróćmy do tematu. Ks. Tighe zwrócił uwagę (dla RW), że w orędziu wczytamy się o: „potrzebie współpracy na tym polu z ludźmi świeckimi, zwłaszcza młodymi, bo to przede wszystkim oni są obywatelami tego <cyfrowego świata>.” Czyli jakby na to nie patrzeć chodzi o to, aby osoby duchowne chciały ze mną współpracować.
Cieszy mnie fakt, że Papież wspiera moje działania oficjalnymi dokumentami i zaleceniami, pozostaje mi tylko już rozpowszechnić informacje o tym orędziu w swoich kręgach z nadzieją, że dotrze ona do jak największej liczby kapłanów. Niestety ze wsparciem osób świeckich w ich działaniach bywa różnie, czasem księża nie maja po prostu czasu, jednak w większości przypadków nie mają umiejętności. Myślę, że musimy poczekać aż „narybek” wyjdzie z seminariów w świat aby mogło to iść w bardziej zaawansowanym kierunku.
Oczywiście nie jest tak, że nie znajdziemy w sieci osób duchownych, które przynajmniej starają się jakoś udzielać wirtualnie. Weźmy np. we Wrocławiu księdza Piotra Wiśniowskiego, Facebook, YouTube, Blog to chleb powszedni (zapraszam do artykułu na Malachu: Misje w świecie www), lub ks. Ryszard Zawadzki, który prowadzi własną stronę www.zawadzki.archidiecezja.wroc.pl. W moim mieście jest np. ks. Adam Żygadło, który po mimo iż broni się swoją nieumiejętnością (pewnie przez skromność), „istnieje” wirtualnie na różnych serwisach społecznościowych – to już jest spory krok na przód, jeżeli jeszcze chodzi o wsparcie moich działań to w tym przypadku też nie mogę narzekać.
To są dobre przykłady, ale trzeba jeszcze czegoś więcej, bardziej powszechnego uczestnictwa osób duchownych w mediach cyfrowych (zwłaszcza oczywiście w Internecie), póki co jesteśmy na etapie ogólnego stwierdzenia, że parafia powinna mieć swoją stronę. Znajduje się ktoś świecki, kto tę stronę prowadzi, co sprowadza się do zamieszczania ogłoszeń parafialnych. Rzadko która strona parafialna regularnie zamieszcza artykuły, materiały z poza obszaru kancelarii parafialnej.
Tak więc proszę Księdza, jeżeli czytasz te słowa proszę cię o zapoznanie się z nowym orędziem naszego „Szefa” i poinformowaniem o nim (zwłaszcza swoich proboszczów bo mam świadomość, że niewielu z nich dotrze do tego materiału – no może z Głogowa proboszcz Kolegiaty, ale to inna bajka) swoich przełożonych, zwierzchników, kolegów po „fachu”.
Benedykt XVI już mnie wspiera a Ty ??










